Materac – jak wybrać najlepszy?

Na rynku istnieje ich wiele – rożne rodzaje pokrowca, różny materiał wykonania – od pianki po włókna kokosowe i różne strefy twardości. Dobrze dobrane materace, mają zapewnić maksymalny wypoczynek i komfort podczas snu, dlatego ich odpowiedni wybór jest taki ważny.

Zacznijmy może od materacy klasycznych – piankowych. Są one jednym z tańszych rozwiązań ze względu właśnie na materiał wykonania. Bardzo ważną kwestią jest odciążenie kręgosłupa, w taki sposób, aby w czasie snu układ szkieletowy mógł się regenerować. Materace piankowe zapewniają też dobrą cyrkulację powietrza, dzięki czemu człowiek nie poci się nadmiernie.

Ile stref?

Od kiedy na rynku pojawiły się materace 7-strefowe, rozpoczęła się dyskusja na temat ich skuteczności i faktycznych korzyści. Pomimo, iż zarówno zwykłe, jak i strefowe materace, mają wielu fanów, warto powiedzieć kilka słów na temat tego rozwiązania. O ile materace piankowe mają równy stopień twardości na całej powierzchni, o tyle te, mają wydzielone siedem stref. Dzięki temu zapewniamy optymalną twardość poszczególnym partiom ciała.

O co chodzi z tym lato/zima?

Tak jak zmieniamy garderobę na zimę, tak samo warto pomyśleć o zmianie podłoża na którym śpimy. Czego innego oczekujemy latem, a czego innego zimą. Materace są wyposażone w różne pokrycie. Należy je odwracać zgodnie z porą roku. Latem, dzięki zastosowanej bawełnie, uzyskamy lepsze odprowadzenie potu, oraz uczucie chłodu, natomiast zimą, powłoka zapewni utrzymanie temperatury na zadowalającym nas poziomie.

Ponieważ wybór jest naprawdę duży, warto zasięgnąć wcześniej opinii znajomych czy specjalistów. Możemy to zrobić nie tylko na dziale sypialnianym, ale wiele sklepów internetowych sprzedających meble, oraz elementy wyposażenia, posiada specjalnie stworzone czaty z pracownikami działu obsługi. Warto z tej opcji skorzystać. Z pewnością na podstawie rozmowy, wybór stanie się łatwiejszy. Pamiętajmy także, że nie warto na dobrym materacu oszczędzać. Przedział cenowy jest dość duży i każdy znajdzie coś na swoją kieszeń.